Morze Bałtyckie

A morze wiecznie szumi

Wyjazd nad Morze Bałtyckie w tym roku odbył się dość wcześnie, bo już pod koniec lutego, na konferencję Zimowisko Linuksowe 2014. Ale ponieważ nie samą konferencją człowiek żyje, ze znajomymi udaliśmy się na zwiedzanie wybrzeża.

Morze Bałtyckie

Wycieczka rozpoczęła się od przywitania z morzem oraz wypiciu po jednym służbowym piwie. Można by powiedzieć, że to już taka tradycja. A że pogoda dopisywała...

Morze Bałtyckie

Wracając z plaży zatrzymaliśmy się, aby obejrzeć schrony oraz bunkry na Helu. Tuż po I Wojnie Światowej powstał na całym półwyspie helskim rejon umocnień i fortyfikacji, który miał bronić pobliskich portów. Budowa umocnień oraz schronów znacznie przyspieszyła na wiosnę 1939 roku.

Bunkry na Helu

Duże działa ustawione na czubku półwyspu miały wspierać walczące na morzu okręty. Do dział oraz schronów dobudowana całą infrastrukturę koszar, dróg oraz kolei. Na wypadek desantu ze strony lądu, postawiono rowy strzeleckie oraz zespół bunkrów w Jastarnii.

Bunkier na Helu

Będąc na Helu nie sposób jest też nie dostać się w okolice latarni morskiej. W czasie obrony Helu, latarnia została wysadzona w powietrze 19 września 1939 roku przez polskich saperów, dla utrudnienia celowania niemieckiej artylerii. Dwa lata później ją odbudowano a w roku 2001 przeszła remont.

Latarnia morska - Hel

Hel kojarzy się również z fokarium (Fokarium Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego). Jeżeli mamy szczęście to trafimy na porę karmienia fok, gdzie można oglądać zwierzaki.

morze-baltyckie-4

Pod koniec dnia udaliśmy się nad Zatokę Pucką i do samego Pucka, gdzie miała odbyć się konferencja. Tutaj woda była spokojna i wiatr zdecydowanie ucichł.

Zatoka Pucka

A morze wiecznie szumi...

Newsletter

Dołącz do dyskusji

Zobacz podobne wpisy

Wypływamy z Aten na Morze Egejskie

Wypływamy z Aten na Morze Egejskie

Po dwóch rejsach, jednym na Morzu Bałtyckim a drugim na Morzu Adriatyckim, wybrałem się pożeglować po Morzu Egejskim. Grecja kusiła ciepłym i błękitnym morzem oraz wiatrami, które miały dać frajdę żeglarzom i chorobę morską nowicjuszom. Tym razem Jach "Alter Ego" (Gibsea 442), czekał na nas w Atenach.

Czytaj dalej
Wypływamy z Zadaru na Morze Adriatyckie

Wypływamy z Zadaru na Morze Adriatyckie

Nie mogłem uwierzyć kiedy po rejsie po Bałtyku pojawiła się opcja żeglowania po Adriatyku. Spróbowanie żeglugi po ciepłym morzu było naprawdę bardzo kusząca. Jacht "Mana" (Bavaria 37) a długości 11,1 metra czekał na nas w Zadarze.

Czytaj dalej
Wypływamy z Gdańska na Morze Bałtyckie

Wypływamy z Gdańska na Morze Bałtyckie

A Internet to jest jakiś na tej łódce? - dręczyło mnie to pytanie aż do wypłynięcia na wody Morza Bałtyckiego. Jak się okazało większym zmartwieniem od braku Internetu były nagle pojawiające się łodzie podwodne. Ale o tym innym razem.

Czytaj dalej

Skontaktuj się ze mną

Chcesz ze mną porozmawiać?

Zostaw numer telefonu, oddzwonię:

Napisz do mnie

Mój adres email:

[email protected]