Dwunastu gniewnych ludzi

Dwunastu gniewnych ludzi

Dwunastu gniewnych ludzi, to genialny film nakręcony praktycznie w jednym pomieszczeniu. Reżyserowi udało się zamknąć kawałek świata w małym pokoju i stworzyć ponadczasowy film bez wybuchów czy efektów specjalnych, który trzyma w napięciu w każdej minucie.

Oglądając film czujesz się jak w teatrze. Minimalistyczna scenografia, jedno pomieszczenie, dzięki czemu możesz się skupić na fabule, mimice twarzy czy intonacji głosu. Nie ma tutaj wizualnych efektów, wybuchów, laserów czy latania w kosmosie. W zamian za to, dostarczany jest niewerbalny przekaz wraz z całym wachlarzem emocji.

Fabuła jest bardzo prosta - ustalić, czy jeden człowiek jest mordercą, czy nie. Po krótkim wprowadzeniu, czujesz się jakbyś uczestniczył w tym spektaklu, od którego nie możesz oderwać oczu. Wytężasz słuch, rejestrujesz u aktorów drżenie głosu, każde zawahanie. Wyraźnie widzisz każdą kroplę potu na zmęczonych twarzach, każde zmarszczenie czoła, które sygnalizuje wątpliwości. A to wszystko przed jedną wątpliwość zasianą w umysłach ławników. Z każdą minutą niepewność ta kiełkuje, buduje napięcie w zastraszającym tempie i skłania do myślenia.

A to wszystko w jednym pokoju.

Jak nakręcić 12 osób w jednym pomieszczeniu?

12 Gniewnych Ludzi - Wypuścili MORDERCĘ?! - Analiza - Pod Lupą

Newsletter

Dołącz do dyskusji

Skontaktuj się ze mną

Chcesz ze mną porozmawiać?

Zostaw numer telefonu, oddzwonię:

Napisz do mnie

Mój adres email:

[email protected]