Jak smartfon pomaga przy udzielaniu Pierwszej Pomocy?

Do napisania tego poradnika skłonił mnie mój post na Facebooku na temat ostatnio udzielanej pierwszej pomocy. Nieocenionym pomocą okazała się technologia jaką praktycznie każdy z nas ma przy sobie. Smartfon.

Spis treści

Uzupełnij Kartę Medyczną

Jeżeli jesteś posiadaczem telefonów firmy Apple, to posiadasz w nim Kartę Medyczną. Przede wszystkim upewnij się, że będzie ona dostępna na ekranie blokady. Ważne, aby dane w niej były aktualne i prawdziwe!

Ustawienia > Zdrowie > Karta medyczna > Pokazuj przy blokadzie > Włączony

Dzięki temu w przypadku utraty przez Ciebie przytomności, ktoś będzie mógł zerknąć w kartę medyczną i np. skontaktować się z Twoją rodziną lub sprawdzić jakie przyjmujesz leki, na co jesteś chory i przekazać te informacje ratownikom.

Pamiętaj, że ratownicy nie mogą w 100% wierzyć w podane tam dane (np. możesz je mieć nieaktualne), ale zawsze będzie to jakaś wskazówka lub możliwość kontaktu z bliskimi i zweryfikowanie tych informacji.

Inne marki telefonów posiadają podobne aplikacje i ustawienia: Put Emergency Info on Your Phone's Lock Screen.

Czy smartwatch może mi pomóc?

Tak! Nowoczesne smartwatche, zegarki czy opaski posiadają możliwość sprawdzenia tętna czy nawet saturacji krwi. Pamiętaj jednak, że nie są to urządzenia medyczne i mogą nie zawsze pokazywać stan faktyczny. Warto wspierać się nimi, niż bezgranicznie ufać.

Podczas udzielania pierwszej pomocy, założyłem mój zegarek poszkodowanej, by sprawdzać jej tętno wraz z ręczną weryfikacją (tętna i oddechu). Przyznam szczerze, że informacja zwrotna z urządzenia wraz z tym co sam sprawdziłem, była naprawdę budująca. Potem z ratownikiem potwierdziłem odczyty mojego zegarka z ich urządzeniem.

Co więcej, tego typu urządzenia potrafią wykryć upadek i wezwać pomoc. Przy okazji jeden z ratowników napisał tak w social mediach: "Generalnie też lubimy jak noszą właśnie smartwatch lub inne cuda, bo kiedyś jeden dziadek w parku zemdlał to nam wysłało koordynaty (nam w sensie na centrum powiadamiania ratunkowego)"

Nie mam smartfona. Co robić?

Nieważne czy posiadasz smartfona czy nie, zapisz w swojej książce adresowej kontakty pod nazwami ICE.

ICE lub I.C.E. (ang. In case of emergency, pol. w nagłym wypadku) to skrót informujący ratowników, do kogo powinni zadzwonić w razie nagłego wypadku.

Możesz także zapisać na kartce papieru, wizytówce lub specjalnej formatce takie dane kontaktowe. Trzymaj je przy sobie gdzieś np. gdzieś w portfelu.

Jaką aplikację warto jeszcze posiadać?

Jeżeli podczas resuscytacja krążeniowo-oddechowej skorzystasz z pomocy AED (Automatyczny defibrylator zewnętrzny ang. automated external defibrillator AED), to szanse na przeżycie poszkodowanego rosną znacząco.

Resuscytacja krążeniowo-oddechowa w połączeniu z defibrylacją w ciągu 3-5 minut od utraty przytomności może pozwolić na skuteczną reanimację w 49-75% przypadków, a każda minuta opóźnienia defibrylacji zmniejsza prawdopodobieństwo przeżycia o 10-12%.

A gdzie szukać takich AED? Zazwyczaj znajdują się one w centrach handlowych, na stacjach kolejowych czy benzynowych. Możesz właśnie także skorzystać z takiej aplikacji jak: Staying Alive. Pokaże Ci ona gdzie najbliżej Ciebie jest właśnie takie urządzenie.

Wybierając się w góry warto zainstalować aplikacje RATUNEK, która służy przede wszystkim do szybkiego wezwania pomocy w górach. Po uruchomieniu zgłoszenia automatycznie przekazuje ratownikom Twoją dokładną lokalizację GPS, co znacząco przyspiesza akcję ratunkową. Aplikacja umożliwia też bezpośrednie połączenie telefoniczne z dyspozytorem oraz wysyłanie SMS-a alarmowego. Dodatkowo zawiera podstawowe informacje o bezpieczeństwie w górach i zasadach wzywania pomocy. Jej głównym celem jest skrócenie czasu dotarcia ratowników do osoby poszkodowanej.

Inną aplikacją jest wydana przez Centrum Ratownictwa aplikacja RATOWNIK. Aplikacja prowadzi Ciebie krok po kroku przez procedury ratunkowe, takie jak resuscytacja czy postępowanie przy urazach. Zawiera czytelne instrukcje, grafiki i często także wskazówki głosowe, które pomagają działać pod presją. Umożliwia szybkie wezwanie pomocy i przekazanie kluczowych informacji służbom ratunkowym. Dodatkowo pełni funkcję edukacyjną, pomagając utrwalać wiedzę z zakresu pierwszej pomocy.

Na forum pomocy Map Google zaproponowałem by oznaczać takie urządzenia specjalnym znacznikiem. Wywiązała się z tego ciekawa dyskusja, do której przeczytania zachęcam.

Zobacz podobne artykuły

Jacht na skale
MarTech

Awarie IT zdarzają się każdemu

Od paru godzin trwa awaria komunikatora internetowego Slack. Kilka tygodni temu nie można było korzystać z usług firmy Google, a jeszcze wcześniej spora część Internetu nie działała z powodu awarii usług Cloudflare. Czy to możliwe, że usługi w chmurze są niedostępne?

Macierz Eisenhovera
Biznes

Macierz Eisenhovera, czyli jak zapanować nad priorytetami?

Iść na przerwę a może odpisać na tego maila, czy odebrać telefon od przełożonego? W jakiej kolejności zająć się tymi zadaniami, aby nie utracić nad tym kontroli i nie popaść w bezsilność? Rozwiązaniem tych problemów może być Macierz Eisenhowera (nazywana także Matrycą lub Kwadratem Eisenhowera).