Nalewka z prażonych orzechów włoskich

Spacerując ostatnio po krakowskim rynku, poczułem zapach prażonych orzechów, miodu oraz karmelu. Szczególny zapach, który na długo zostaje w pamięci. Czas zatrzymać go w postaci płynnej. No bo dlaczego nie?

Czytaj dalej
Orzechy włoskie

Kamil Porembiński

Od kołyski związany jestem ze środowiskiem biznesowym, start-upowym i marketingowym. Jestem architektem systemowym, administratorem systemów Linux oraz właścicielem firmy hostingowej Thecamels. Od wielu lat aktywnie działam w środowisku e-commerce, SEO i SEM, start-upowym i biznesowym.

Łódź podwodna w Karlskrone
Viaxe

Łódź podwodna w Karlskrone

Prosto z malowniczej wyspy Christiansø ruszyliśmy do Szwecji do Karlskrone. Miasto położone jest na trzydziestu trzech wyspach archipelagu Blekinge, na skalistym wybrzeżu Morza Bałtyckiego. Wśród tych wysp, pod wodą znajdują się łodzie podwodne...

Tajemnicza wyspa Bałtyku – Christiansø
Viaxe

Tajemnicza wyspa Bałtyku – Christiansø

Christiansø nie ma sobie równych... W odległości około 10 mil morskich od Bornholmu znajduje się mały archipelag Ertholmene. W jego skład wchodzi 6 wysepek: Christiansø, Frederiksø, østerskaer, Vesterskaer, Graesholm i Tat. Na dwóch pierwszych mieszkają ludzie a na pozostałych mewy.

Płyniemy do Allinge-Sandvig
Viaxe

Płyniemy do Allinge-Sandvig

Po wypłynięciu z Gdańska obraliśmy kurs na Visby. Jest to hanzeatyckie miasto w Szwecji położone nad Morzem Bałtyckim w zachodniej części wyspy Gotlandia. Wiatry jednak wiedziały lepiej i popłynęliśmy do Allinge-Sandvig na Bornholmie. Tam też jest fajnie!

Wypływamy z Gdańska na Morze Bałtyckie
Viaxe

Wypływamy z Gdańska na Morze Bałtyckie

A Internet to jest jakiś na tej łódce? - dręczyło mnie to pytanie aż do wypłynięcia na wody Morza Bałtyckiego. Jak się okazało większym zmartwieniem od braku Internetu były nagle pojawiające się łodzie podwodne. Ale o tym innym razem.

Granatnik dobry, aby się rozerwać
Viaxe

Granatnik dobry, aby się rozerwać

Nasiona z jagód granatowca są bardzo pyszne i soczyste. Idealnie nadają się do przyrządzenia nalewki. W starożytności, granat uznawany był za symbol płodności, ze względu na dużą ilość nasion, a kwiaty granatowca za symbol miłości. W Grecji życząc nowożeńcom szczęścia oraz płodności, rzuca się na podłogę granat i rozgniata się go.

Kardamon
Viaxe

Kardamonka, czyli kardamon z cytryną

Zapasy szlachetnego spirytusu są już na wykończeniu. Można by powiedzieć, że to już jego końcówka, którą trzeba dobrze spożytkować. Zatem czemu by nie spróbować kardamonu? To taka fajna i aromatyczna przyprawa. Zalewamy?

Dzierżoniów i Bielawa, czyli Gwiazdkowy szlak
Viaxe

Dzierżoniów i Bielawa, czyli Gwiazdkowy szlak

Położone w Kotlinie Dzierżoniowskiej, nad rzeką Piławą, znajduje się miasto Dzierżoniów, a tuż obok Bielawa. Dwa bardzo urokliwe miasteczka, leżące u podnóża Gór Sowich. Zwiedzanie Dzierżoniowa zacząłem w nocy, w deszczu. A celem całej wycieczki było odszukanie napisu na wieży widokowej w Bielawie.

Co robi Boruta w Piątku w niedzielę?
Viaxe

Co robi Boruta w Piątku w niedzielę?

W niedzielę wybrałem się ze znajomym w okolice Łęczycy. Pogoda była wręcz idealna na rower. Po ostatnim wyjeździe po okolicach Zelowa, trasę tym bardziej troszeczkę lepiej zaplanowaliśmy. Troszeczkę, bo celem podróży był Piątek, a po drodze plany uległy zmianie.

W Zelowie wszystko się zaczęło
Viaxe

W Zelowie wszystko się zaczęło

Gdzieś w XIII wieku pojawiły się pierwsze wzmianki o wsi Szelyów, przemianowanej potem na Zeliów. O Zelowie dowiedziałem się tak naprawdę dość niedawno, ale od razu okolice tego miasteczka stały się dla mnie dość ciekawe i ważne. Dziś, udało mi się wybrać w okolice Zelowa.

Owocowe galaretki
Viaxe

Owocowe galaretki

Czasem jest taki dzień, kiedy komuś robi się smutno. A kiedy robienie głupich min i udawanie klauna nie działa, trzeba sięgnąć po tajną broń! Kolorowe i uśmiechnięte owoce, które umilą poranne śniadanie. Do dzieła!

Morze Bałtyckie
Viaxe

A morze wiecznie szumi

Wyjazd nad Morze Bałtyckie w tym roku odbył się dość wcześnie, bo już pod koniec lutego, na konferencję Zimowisko Linuksowe 2014. Ale ponieważ nie samą konferencją człowiek żyje, ze znajomymi udaliśmy się na zwiedzanie wybrzeża.